Rodacy co raz częściej zapadają na choroby. Nękają nas różne infekcje. Uskarżamy się prawie na wszystko. Gdy nasze ciało wysyła nam pierwsze sygnały, że coś jest nie w porządku, bagatelizujemy to lub bierzemy kolorowe pastylki, które, jeśli dawać wiarę tym przeróżnym reklamom w telewizji, mogą nas postawić na nogi. Dopiero, gdy sprawa jest rzeczywiście fatalna, idziemy do lekarza. A wtedy często się okazuje, że jest już za późno.